Obserwatorzy

środa, 4 września 2013

Farbowanie Garnier Color Naturals 111 ciąg dalszy.

Nie wytrzymałam długo bez farbowania. Chciałam jaśniej i jaśniej i stało się, zafarbowałam dziś włosy. Sięgnęłam po zapas Garnier 111 i postanowiłam działać. 
Ponieważ dzieciaki były w przedszkolu, mąż w pracy, nikt nie przeszkadzał i mogłam spokojnie poświęcić czas samej sobie. W końcu!

Sprawca ten sam co prawie dwa tygodnie temu:

wtorek, 27 sierpnia 2013

Inspiracje włosowe :)

Ostatnio ciągle myślę nad tym czy iść całkowicie na blond, zrobić sobie jakieś refleksy jak Jennifer Aniston, czy jednak lekko przyciemnić górę i dążyć do idealnego ombre. Ciągły mętlik w głowie sprawił iż znowu wyszukałam w sieci inspirujące fotki włosów. 
To właśnie ostatnio chodzi mi po głowie.


czwartek, 22 sierpnia 2013

Ochładzanie, dalsze rozjaśnianie - Garnier Color Naturals 111

Nie wytrzymałam długo z włosami po Loreal Preference Wild Ombres.
Miałam czekać na wypłukanie ale nie wytrzymałam. Chciałam szybko ochłodzić włosy. Padło na Garniera, znowu. Kolor nr 7 wysuszył mi włosy i obiecałam sobie, że nie kupię już farby Garniera, a jednak... Oglądałam dużo zdjęć i pamiętałam (z czasów blondu) o cudownym działaniu koloru nr 111. Odcień ten idealnie schładzał i rozjaśniał odrosty wizażankom i blogerkom. Pomyślałam, że tego chcę użyć na końce.


środa, 14 sierpnia 2013

Loreal Preference Wild Ombres nr 2 + aktualizacja włosowa.

Mój blond po Garnier Color Naturals nie był idealny i o ile w ogóle był :) 
Wiem, że farba farby nie rozjaśni ale moje włosy były mocno wypłukane, jaśniejsze niż poziom 6 i do tego rozjaśnione mocno słońcem. Myślałam, że farba lepiej złapie i te refleksy po słońcu bardziej się rozjaśnią. Tak niestety się nie stało. I wtedy zobaczyłam Khloe Kardashian <3

Dokładnie to zdjęcie: 

wtorek, 13 sierpnia 2013

Garnier Color Naturals nr 7 blond.

I doszło do tego, że zapragnęłam jasnych włosów.
Podyktowane to było rozjaśnieniem moich włosów przez słońce i trochę, jak nie bardzo Anną Przybylską oraz moim mężem. Zapewne już wszystkie wiecie Ania reklamuje właśnie Garnier Color Naturals nr 8 jasny blond. Ją bardzo ten blond odmłodził. Mój mąż zaś ostatnio powiedział coś co sprawiło, iż upewniłam się w powrocie do jaśniejszych włosów. Powiedział, że ja ostatnio taka nudna i przybita byłam z wyglądem, znudziły mu się takie zwykłe włosy i przydałaby mi się jakaś zmiana. Byłam w szoku bo on nigdy nie interesował się moimi włosami a tu proszę, chciałby zmiany. Zresztą ja też. 
Co do Ani Przybylskiej to oczywiście wiem, że jej włosy były na pewno dekoloryzowane itp ale ja nie chciałam tak jasnego blondu tylko utrzymania słonecznych refleksów na swoich obecnych włosach. 
Skoro ostatnia farba szybko się wymyła i wręcz zbliżyła mnie do poziomu 7 może warto to podtrzymać. Mój mężuś, promocja w Rossmannie i pani Przybylska ( bardzo ją lubię) sprawili, że do koszyka szybko wpadły dwa pudełka Garniera w kolorze blond. 

Przyznajcie same, że babeczka z opakowania naprawdę kusi. 

Zdjęcie opakowania w pełnym słońcu