Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Timotei. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Timotei. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Jaka odżywka? Moja kolekcja, spostrzeżenia i uwagi.

Dzisiaj znowu pokaże Wam moją kolekcję, tym razem czas na odżywki.


Odżywek nie mam wiele, ale nadal szukam idealnej. Nie kupowałam ich ostatnio dużo ze względu na zmianę koloru włosów. Przy blondzie muszę szukać zupełnie czegoś innego niż przy brązie. 

sobota, 7 czerwca 2014

Problem z szamponem? Moja kolekcja, spostrzeżenia i uwagi.

Kiedy ostatnio spojrzałam na swoją półkę w łazience, zwątpiłam. Wszędzie powalały się szampony i żaden nie był idealny. A ponieważ miałam upatrzony kolejny, udałam się do sklepu i kupiłam następny do kolekcji.

Od kiedy zaczęło się moje włosomaniactwo szampon to jedyny produkt, z którym ciągle mam problemy. Przetestowałam już wiele i kiedy już myślałam, że mam ten idealny nagle przestawał mi służyć. Ostatnio skończył mi się Fitomed do włosów tłustych i Equlibra z aloesem. Tylko ich brakuje w poniższej kolekcji.

czwartek, 13 lutego 2014

Mini haul ciąg dalszy :)

Dziś znowu chcę Wam pochwalić się ostatnimi zdobyczami. Miałam dużo testować i opisywać w postach ale niestety ostatnio dopadło mnie wirusowe zapalenie spojówek :/  Leczę teraz oczki i nic mi się nie chcę. 

Na pewno chcę podzielić się wrażeniami po ostatniej nowości, czyli szamponie Dove z ostatniego postu. Innymi słowy nie polecam. Po 3 myciach masakrycznie swędziała mnie głowa a szampon na pewno niczego nie nawilżył. Może osoby, które nie mają wrażliwego skalpu mogą sobie taki szampon kupić, ale mi nie pasuje. Dlatego musiałam znowu udać się na zakupy.

Oto moje kolejne zdobycze:

Szampon Timotei Pure - czysty (nie 2w1!) bez parabenów, barwników i silikonów. Polecany przez jedną z moich ulubionych blogerek Blond Bunny

czwartek, 6 lutego 2014

Mini haul, czyli całkowicie nawracam się na blond.

Decydując się na blond wiedziałam, że moje nawyki brązowowłosej będą musiały ulec zmianie. Toteż uproczywie kończyłam wszelkie szampony, odżywki, maski, olejki, sprawdzałam daty i jak coś leżało za długo otwarte lądowało w koszu.

Nie zapominałam także o odkładaniu pieniążków na nowe kosmetyki kupowane już pod kątem włosów blond. 
Może niektóre z Was pomyślą po co mi nowe produkty, ale włosy brązowe a blond to inna bajka. Szczególnie jak ma się je rozjaśniane rozjaśniaczem.
Włosy blond rozjaśniane są zazwyczaj wysokoporowate. Potrzebują sumiennej pielęgnacji i delikatnego obchodzenia się z nimi. Potrafią raz być idealne aby za moment przypominać napuszone sianko. Są bardzo podatne na uszkodzenia. Dlatego złe nawyki nabyte przy ciemnych włosach, jak nieprawidłowe szczotkowanie, mocne związywanie gumką itd potrafią przy blond włosach narobić nie małej szkody. 

Zaczęłam powoli kupować kosmetyki sprawdzone jeszcze kiedy byłam blondynką parę lat temu.
Pierwsze po co pobiegłam po fryzjerze to płukanka.
Najlepsza dla mnie i najlepiej chłodząca to Delia Srebrna.


piątek, 26 kwietnia 2013

Moje nowości - czyli co wczoraj kupiłam a nie planowałam :)

Wczoraj udałam się do SuperPharm celem nabycia jakiegoś mleczka do opalania dla całej rodzinki. Niby nie ma jeszcze upałów ale ostatni weekend poza domem sprawił, że cała moja rodzinka miała spieczone policzki. Jak to bywa oczywiście przechadzając się po drogerii musiało mi wpaść do koszyka ponadprogramowe co nieco :)