Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Himalaya. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Himalaya. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 czerwca 2014

Od przybytku głowa nie boli - moje kosmetyki do pielęgnacji ciała.

Skoro już tak chwalę się różnymi kolekcjami postanowiłam przedstawić Wam kolejną. 
Tym razem to kosmetyki do pielęgnacji ciała, twarzy, rąk i stóp, do wszystkiego :)

piątek, 7 marca 2014

Zakupowo! Tak, znowu :)


Dziś znowu tak szybko.
Włóczyłam się ostatnio po drogeriach. Odwiedziłam chyba wszystkie możliwe jakie lubię lub o nich słyszałam, czyli: Jasmin, Natura, Rossmann, Drogerie Polskie oraz Hebe. 
Jeździłam po nich głównie z powodu poszukiwań idealnego kremu do twarzy na noc i na dzień, ale i inne produkty wpadły mi w ręce. 

Po ostatnim niewypale z Garnier (TUTAJ możecie zobaczyć jakie kremy kupiłam) potrzebowałam czegoś zupełnie innego. Kremy od Garnier były totalną porażką. Nie robiły zupełnie nic. Cera była po nich nadal przesuszona i nawet nie odżywiona. Przestałam nawet przez nie kremować buzię, tak mnie zniechęciły. Parę dni temu spojrzałam na schowane w szafce dwa niezużyte zielone słoiczki i od razu je wyrzuciłam. 
 Tak oto zaczęłam poszukiwać kremów 30+. Potrzebowałam czegoś nie zapychającego na dzień i czegoś zupełnie innego na noc. Postanowiłam nie używać kremów z tej samej serii. To znaczy na dzień inna marka i na noc inna. Może moja szybko przyzwyczajająca się do składników skóra inaczej będzie reagować i może w końcu jakiś krem podziała. 
Kierując się różnymi opiniami trafiłam na podobno idealny krem na dzień: