Obserwatorzy

sobota, 8 marca 2014

Aktualizacja włosowa - marzec 2014r.

Dawno tego nie robiłam, więc dziś aktualizacja.

Z włosami nic nie robiłam specjalnego od czasu balejażu u fryzjerki w styczniu.
Do podstawowych zadań należało mycie szamponem i odżywianie maskami i różnymi odżywkami.
Do mycia włosów obecnie stosuję Timotei Pure, ostatnio kupiony Radical Med, czasem Fitomed do tłustych włosów i zużywam resztki Equlibry Aloesowej. Ogólnie teraz będę stawiać głównie na Radical ze względu na moje nasilone wypadanie włosów.

Odżywki, które teraz używam to: Timotei Intensywna Odbudowa z olejkiem z avocado i Timotei drogocenne olejki.
Z masek stosuję Loreal Elseve Color-Vive i Ziaja Ceramidy. Po ostatnich zakupach przetestuję balsam Bania Agafii.
Do tego nawracam się na oleje a dokładnie na ten olejek Yves Rocher:


Mam też zamiar zrobić peeling skóry głowy, bo ostatnio o nim zapomniałam na parę miesięcy...

Z dodatkowych rzeczy jakie stosuję to płukanka srebrna Delii. Ostatnio ją odstawiłam aby w końcu zregenerować suche włosy na końcach, a płukanka mi je tylko bardziej podsuszała.
Wrócę pewnie do niej po kolejnym farbowaniu, a to dopiero w kwietniu. Teraz i tak nie czuję potrzeby aby ją stosować.

Z suplementów łykam Belissę. Do tego wcieram ampułki Radical Med i staram się nie suszyć włosów suszarką. Na szczęście włosy zaczęły same się lepiej układać i nie muszę ich wywijać na wałkach i suszyć ciepłym powietrzem aby jakoś się trzymały. 

 Tak moje nieco przetłuszczone włoski prezentowały się w piątek. Krótkie włosy na czubku to podpięta do góry grzywka.



Włosy nie były układane. Po prostu wstałam, rozczesałam i zrobiłam fotkę. Stąd tak nierówno wyglądają. Widać jeszcze resztki zielonki na końcach ale mi to zupełnie nie przeszkadza. Aby je ściąć do końca muszę zapuszczać włosy, bo teraz nie dam sobie nic podciąć. Nie chcę aby było znowu krócej. I tak wiele poświęciłam. 
Teraz czeka mnie znowu cierpliwe zapuszczanie i przede wszystkim lepsze dbanie o nie, bo przy blondzie to już trudniejsza droga niż przy brązie. 

Pozdrawiam!

6 komentarzy:

  1. ooo olejek YR - Mój noworoczny ulubieniec :)
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  2. ten olejek chyba wrzuce do koszyka przy najbliższych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Na razie widzę w nim same plusy: zapach, wygoda nakładania i łatwe zmywanie, miękkie włosy po nim, itd. :)

      Usuń