Obserwatorzy

środa, 11 czerwca 2014

Polska Wish Lista - produkty do włosów.

W dzisiejszych czasach istnieje tylu producentów kosmetyków, że nie sposób nadążyć.
Największą bolączką naszego rynku jest brak wielu polskich kosmetyków w popularnych drogeriach.
Nie oszukujmy się, ale wszystko kreci się głównie w okół Rossmanna, itd. 
Ja po nasze produkty jeżdżę czasem po całym mieście.


Oczywiście to nie wszystko, co polskie :)

Można by było winą za braki obarczyć przedstawicieli handlowych danych firm, gdyż to od nich zależy wprowadzenie jakiegoś produktu do drogerii, sklepów itp. Oczywiście drugim winowajcą są ciągle powstające sieci drogerii nie z Polski, przez które małe sklepiki, drogeryjki po prostu bankrutują. Młodzież teraz w takich małych sklepach spotkać można rzadko ale za to masowo okupują wielkie sieci. 

To też nie wszystkie drogerie, to te, do których często zaglądam. Nie zapominając o budkach na bazarku, sklepach osiedlowych, itp.
A szkoda. Ja zawsze miałam sentyment do małych budek na bazarku. Tam mogę dosłownie znaleźć wszystko, a jak przychodzę i pytam o nowość, to sprzedawczyni nie mająca danego produktu obiecuje porozmawiać z przedstawicielem danej marki. Bo niby czemu nie zaproponował jej czegoś nowego, prawda? Zazwyczaj w tydzień mam dany produkt, choć nie zawsze.
Oczywiście nie jestem wyjątkiem i też zaglądam to tych dużych drogerii ale jednak brakuje mi obecności naszych produktów, podczas gdy półki zalane są Loreal, Garnier, Schwarzkopf itd.

Ale do rzeczy. 
Utworzyłam sobie małą listę produktów, których chciałabym spróbować. Niestety niektóre z nich ciężko mi znaleźć, przez tą cudowną niedostępność wszędzie. 
 Wszystkie produkty mam zamiar kupić w najbliższych tygodniach, tak aby do końca wakacji zaopatrzyć się we wszystkie.
Pomyślicie po co mi tyle rzeczy ale ja naprawdę bardzo chce je mieć :D

Na początek:
 Ziaja odżywka intensywne nawilżanie kiełki pszenicy.
 Jest to odżywka bez spłukiwania (ale spłukiwać też można po 3-5min).


Joanna serum do końcówek włosów.
Waham się pomiędzy
 Rzepa serum wzmacniająco-regenerujące

 a
Z Apteczki Babuni Serum wgładzajaco-regenerujące


Masek nigdy za wiele :)
Joanna Naturia 
maseczka regenerująca z lnem i rumiankiem
do włosów zniszczonych, po trwałej ondulacji lub rozjaśnianiu.


Do tego interesuje mnie jeszcze szampon. 
Tak wiem mam ich dużo ale... może go kupię a może nie ;)

Joanna seria hypoalergiczna 
szampon z prowitaminą B5

Bardzo chce wypróbować też:
Marion regenerującą maskę odżywiającą kolor włosów farbowanych w odcieniu blond


Jest dostępna w saszetkach a na stronie producenta pokazana jest też powyższa butelka (wolałabym znaleźć tą maskę w butelce ).

Z firmy Marion chcę jeszcze kilka produktów:

Błyskawiczna odżywka do włosów blond i rozjaśnianych.
Odżywka ta zawiera filtr UV i będę się nią psikać w wakacje wychodząc na słońce.


Interesują mnie też te saszetkowe terapie do włosów i skóry głowy Detox Hairline:

Nawilżająca, odbudowująca i odświeżająca
Skoro mowa o terapiach :)

 Hair Therapy
Goraca kuracja do włosów z olejkami:

Ylang Ylang i Rozmaryn


 Oliwa z oliwek i orzech macadamia


Tak, to nie koniec.
14-dniowa terapia - ampułki do włosów 
Nawilżająca

 Rozświetlająca

I ostatni produkt z Marion gorąco polecany przez znajomą, też blondynkę

Termo-ochrona 
Serum chroniące włosy przed działaniem wysokiej temperatury


Ten produkt uwielbiam i muszę go znowu kupić:

Farmona Radical kuracja S.O.S. do włosów suchych i łamliwych.


Na koniec tez interesujący mnie produkt:

Biały Jeleń Hipoalergiczny
Odzywka do włosów suchych



To na razie wszystko z mojej listy.
Zastanawia mnie tylko, kiedy ja to wszystko zużyję :D

Pozdrawiam!

P.S. Odżywka Ziaja już kupiona :D Dostępna w sklepach stacjonarnych Ziai za 4,90zł.




14 komentarzy:

  1. Przyznam że nie miałam tych kosmetyków. Moja lista niestety cały czas się wydłuża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekaj, to lista tylko kosmetyków do włosów :D Co to będzie jak zacznę tworzyć do twarzy, do ciała itd

      Usuń
  2. Fajna lista, niektóre z tych kosmetyków kupisz tutaj www.wizaz24.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Właśnie sprawdziłam sklep i ciekawy, ciekawy :) Na razie większość produktów mam w pobliskiej budzie na bazarku :D Tylko pieniążków brakuje :(

      Usuń
  3. Joanna naturia z lnem i rumiankiem dostępne są w tesco (przynajmniej u mnie), sporo produktów Marion dostępne są np. w Naturze czy Jaśminie, a Radical widziałam w superpharmie ;)
    aczkolwiek zgodzę się - wiele produktów jest baaaardzo trudno kupić... dlatego polecam małe apteki, drogerie itp., w Wawie na pewno w hali mirowskiej jest wiele trudno dostępnych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te maski Joanny też widziałam w Tesco :) Do Natury czy Jasmin jeżdżę właśnie po Marion albo Green Pharmacy i Joannę. W moim Super Pharm nie było tego serum Radical, bo ostatnio sprawdzałam :( Wielka szkoda, że tyle trzeba się nachodzić aby znaleźć coś polskiego i ciekawego. Wystarczy popatrzeć na stronach producentów, jak świetne niektóre produkty mają i naprawdę konkurencyjne do zagranicznych marek. No ale co z tego jak nawet nie wiadomo gdzie to wszystko kupić. Sklep internetowy to też nie rozwiązanie, bo ja lubię sobie tak w rączce popatrzeć, poczytać i zadecydować czy kupić czy nie :)

      Usuń
    2. Joannę Rzepę serum widzę niekiedy w Superpharmie (razem z resztą serii, choć trafienie akurat na kurację wzmacniającą to jak igła w stogu siana). Bardzo lubię fakt, że Ziaja w moich okolicach otworzyła sklep, bo fakt faktem - to ułatwia sprawę, jak wszystkie produkty danej firmy są w jednym miejscu nie trzeba się naszukać. ❤'

      Usuń
    3. Ja tez się cieszę z bliskości sklepu Ziaja, bo odkryłam tam nawet produkty, o których nie miałam pojęcia :D

      Usuń
  4. Detox z Marionu jest świetny! Polecam, ale te mieszanki olejków z Marionu bardzo mnie zawiodły, producent obiecuje że "rozgrzewają" się w rękach, ja nic takiego nie zauwazylam, poza tym są zbyt wodniste i cięzko nimi naolejować włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Detox mnie właśnie bardzo intrygował, olejki też kupię, bo jednak chciałabym wypróbować.

      Usuń
  5. Ampułki można sobie odpuścić:) Nie powalają ani składem ani działaniem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? A ja tak od dawna się na nie czaiłam. Hm...

      Usuń