Tradycyjnie, jak co miesiąc, w tym poście przedstawiam Wam moje włosy.
Ostatnia aktualizacja miała miejsce 14 grudnia i wtedy też pofarbowałam włosy farbą profesjonalną Matrix Color Sync 6A. Teraz minął już ponad miesiąc i będziecie mogły zaobserwować jak farba wymyła się z włosów. Color Sync nie jest w końcu trwałą farba jak Matrix SoColor.
Najważniejsze to to, że farba w żaden sposób nie uszkodziła włosów. Te zaś stały się jakby bardziej odżywione, mniej suche na końcach. Efekt wart farbowania :)
Być może w lutym będę farbować ponownie ale tym razem wybiorę ciemniejszy odcień. Chciałabym poziom 5A ale Color Sync nie ma go w swojej ofercie. Jest za to w trwałej farbie SoColor i tu muszę się poważnie zastanowić czy na pewno chce iść w coś trwałego.






