Obserwatorzy

piątek, 11 lipca 2014

Biały Jeleń - hipoalergiczny szampon do włosów jasnych naturalnych i farbowanych.

Dziś przedstawię Wam mój ostatnio jedyny szampon (prócz H&S), którym myję włosy. 
Zalazłam go przez przypadek przeglądając stronę producenta. Nawet nie wiedziałam o jego istnieniu do tego czasu. Jak się potem okazało miałam powód aby nic nie wiedzieć, bo znaleźć ten produkt gdziekolwiek graniczy z cudem! 


wtorek, 8 lipca 2014

Krótko o promocji i takie tam :)

Dziś tylko tak szybko chciałam wpaść i napisać o promocji w Naturze.

Jeśli musicie akurat zmienić krem do twarzy lub kupić kolejny to polecam skorzystanie z promocji w drogerii Natura.
Mój obecnie ulubiony krem i jedyny, który nie podrażnia jest w promocji 13,99zł do 16 lipca.
Piszę o tym, bo zazwyczaj kupowałam go za 18-19zł.
Kupiłam tym razem wersję na dzień i na noc.

Bielenda Esencja Młodości 30+


Kremy kupiłam razem z kolejnym olejkiem z Marion :)

One też są w promocji za 4,49zł.

Tym razem jojoba i słonecznik:


Przy okazji zakupów wykorzystałam mały kuponik zniżkowy 10% na wszystko, jaki dostałam przy poprzedniej wizycie. Za same kremy zapłaciłam niewiele ponad 25zł a kiedyś była by to kwota ok 40zł. Jeśli macie już 30+ i szukacie dobrego kremu polecam Bielendę.

A tak przy okazji zdjęcie moich pazurków (zniszczonych przez remont u rodziców) w nowym kolorze i z nowymi kropkami :D



Zastanawiam się czy nie ściąć paznokci, bo bardzo ucierpiały przez tynk i farbę. Ale mi tak szkoda... Chyba je tylko lekko podetnę. Zobaczę.

I dla osób dalej myślących o zestawie z Biedronki suplement plus podróbka TT.

Tak wygląda nieco z bliska ta szczotka...


Szczotka nie jest zła, całkiem dobrze czesze i nie elektryzuje. Ale nie wiem czy grubym włosom da radę. Mi już wygięły się pojedyncze ząbki od kilku przeczesań.
No tak jak pisałam w poprzednim poście - szczotka jest dobra do torebki na szybkie poprawienie fryzury.

To tyle na dziś i na szybko :)
Pozdrawiam!

niedziela, 6 lipca 2014

Letni haul czyli powoli kompletuję "polską wish listę" :)

Naszedł dzień kiedy w końcu wróciłam zadowolona z zakupów. 
Ileż to ja się najeździłam i nachodziłam! 
Dopiero jak wyjechałam na wakacje udało mi się znaleźć to czego szukałam.

Było ciężko, nie powiem. 
Przy okazji do koszyka trafiło coś jeszcze czego na liście nie było.
Zacznę od takiego właśnie produktu.

Żel peelingujący Joanna Naturia z arbuzem.


Dacie wiarę, że szukałam go od ponad roku?!
To chyba idealne odniesienie się do tego, jak naprawdę ciężko kupić u nas polskie produkty. 

czwartek, 3 lipca 2014

Paznokcie z Trendy Colors.



 Nie należę do osób przesadnie dbających o paznokcie. Nigdy nie miałam ich ładnych, zawsze krótkie jak u chłopaka, suche skórki itp. Ale od kiedy nawet ładnie zaczęły mi rosnąć częściej sięgam po lakier. Wakacje to też jedyny okres kiedy nie mogę się bez niego obejść.

wtorek, 1 lipca 2014

Marion regenerująca maska odżywiająca kolor włosów farbowanych w odcieniu blond - pierwsze wrażenia!

Jest! 
W końcu ją znalazłam, kupiłam i użyłam. 


Marion polecano mi na Wizażu. Dużo pozytywnych opinii jest także na KWC.
Maseczka kosztowała mnie coś ok 3zł.